JOANNA ERBEL: „MIEJSKA WSPÓLNOTA LUDZI I NIE-LUDZI”

Współczesne dyskusje o mieście coraz częściej toczą wokół pytania: do kogo należy miasto? Czy jest ono miastem urzędników, deweloperów czy mieszkańców? Jeśli zaś mieszkańców, to czy każdy mieszkaniec miasta może należeć do miejskiej wspólnoty? Czy nielegalna imigrantka albo nowoprzybyły pracownik najemny mają w praktyce takie same prawo do miasta jak potomek rodziny żyjącej w danym miejscu od pokoleń? Czy w dobie globalizacji i nasilonych migracji w ogóle można mówić o wspólnocie miejskiej? Odpowiedz na pytanie o formę wspólnoty miejskiej jest nie tylko zagadnieniem teoretycznym, ale ma również konsekwencje praktyczne, które znajdują swoje odbicie w planowaniu przestrzennym i mogą albo zapobiegać różnym formom społecznego wykluczenia, albo je pogłębiać…

całość artykułu w formacie pdf:

ERBEL Miejska wspólnota ludzi i nie-ludzi_kult.pop_ost

Reklamy

No comments yet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: